Starszy Agent Celny
Marek Wiszniewski
Doświadczenie w portach i dokumentach
Marek dołączył do Tynaut w marcu 2018 roku. Przyszedł do nas bezpośrednio z dużego terminalu kontenerowego, gdzie przez 4 lata pilnował wyładunków i weryfikował manifesty statkowe. Teraz w naszym warszawskim biurze przy al. Solidarności 117 zajmuje się głównie odprawami importowymi. Nie usłyszysz od niego lania wody o logistyce. Marek to człowiek od konkretów, który pilnuje, żeby Twój kontener na czas opuścił port i nie generował kosztów składowania przez jeden brakujący podpis na fakturze.
Cło załatwione od ręki
W zeszłym roku Marek zamknął dokładnie 156 odpraw celnych dla naszych stałych klientów. Specjalizuje się w towarach sprowadzanych z Chin i Indii, głównie w elektronice oraz tekstyliach. Zna kody celne HS niemal na pamięć, co pozwala mu błyskawicznie wyliczyć należności podatkowe. Kiedy przesyłasz mu fakturę od dostawcy, zazwyczaj sprawdza ją w 14 minut. Jeśli widzi błąd w wadze netto lub brak oznaczenia CE, od razu daje znać telefonicznie. Lepiej poprawić papier rano, niż tłumaczyć się przed urzędnikiem celnym o 15:30.
W Tynaut mamy prostą zasadę: sprawdzamy dokumenty dwa razy. Najpierw robi to Marek, a potem rzuca na nie okiem drugi agent z zespołu. Dzięki tej metodzie w 2024 roku tylko 2 nasze kontenery trafiły na rewizję celną z powodu błędów w papierach. To realna oszczędność – uniknięcie rewizji i przestoju to średnio 3 200 zł zachowane w kieszeni klienta przy jednym transporcie. Marek skrócił średni czas weryfikacji kompletu dokumentów handlowych z 3 dni do zaledwie 1.2 dnia.
Kontener na czas w Twoim magazynie
Poza samymi odprawami Marek koordynuje transport drogowy z portu w Gdyni bezpośrednio pod Twoją rampę. Współpracuje z grupą 6 sprawdzonych przewoźników, którzy nie zawodzą w szczycie sezonu. Planuje trasy tak, żeby auto było u Ciebie w magazynie we wtorek rano, jeśli statek zawinął do portu w sobotę wieczorem. Swoją drogą, Marek zawsze powtarza, że w tej branży spokój ma się wtedy, gdy komplet dokumentów w PDF-ie trafia do niego na tydzień przed dopłynięciem statku.
Na zapytania mailowe odpowiada zazwyczaj w ciągu 3 godzin, o ile nie jest akurat w urzędzie celnym przy wyjaśnianiu spornej taryfikacji. W wolne soboty zajmuje się naprawą starych motocykli w garażu na Woli. Tam też liczy się precyzja i dopasowanie części co do milimetra – dokładnie tak samo, jak w zgłoszeniach celnych, które codziennie wysyła do systemu AIS i NCTS.